Good Game Coach

Magnus Carlsen (2847) zwyciężył w FTX Crypto Cup. W finale Norweg wygrał z Wesley’em So (2770) i umocnił się na pozycji lidera cyklu Championship Chess Tour. Trzecie miejsce zajął Jan Niepomniaszczij (2792), który w listopadzie zawalczy z dzisiejszym zwycięzcą o mistrzostwo świata.

Do internetowych zmagań w szachowej “lidze mistrzów” przystąpiła absolutna światowa czołówka. Po przeciętnym składzie w New In Chess Classic, który spowodowany był Turniejem Kandydatów, ponownie w szranki stanęli najlepsi z najlepszych. Przy wirtualnej szachownicy zobaczyliśmy 12 z TOP13 zawodników w rankingu FIDE. Jedynym zawodnikiem spoza pierwszej trzydziestki jest Alan Pichot (2630), który jednak już występował w zawodach tej rangi. Niestety, wśród zaproszonych zabrakło trzynastego w klasyfikacji generalnej Jana-Krzysztofa Dudy (2729)

Emocje w pierwszej fazie zawodów towarzyszyły do ostatniego meczu. W decydującym momencie świetna grę pokazał kandydat do zdobycia tytułu mistrza świata – Jan Niepomniaszczij, który zakwalifikował się dopiero z ósmego miejsca. Co ciekawe, formą początkowo nie wybijali się również inni półfinaliści, gdyż po rozgrywkach grupowych So, Carlsen i Radjabov (2765) zajmowali miejsca 5-7. Najwięcej punktów w pierwszych szesnastu meczach skolekcjonował, debiutant, Fabiano Caruana (2820), jednakże swój występ zakończył już w następnym spotkaniu. W play-offach awans do finału zapewnili sobie Wesley So oraz jedynka rankingu FIDE – Magnus Carlsen. Partie były bardzo dynamiczne, a spodziewane przez komputer rozstrzygnięcia zmieniały się w mgnieniu oka. Do wyłonienia wygranego potrzebowano aż “Armageddonu”. Na szczęście dla Norwega, sprawdziło się powiedzenie “do trzech razy sztuka”. Po dwóch, finałowych porażkach z Amerykaninem, wreszcie przyszedł upragniony rewanż. Dla mistrza świata jest to drugi z rzędu triumf w turnieju z cyklu Champions Chess Tour, którego jest liderem. Szachista za zwycięstwo zainkasował 60 tysięcy dolarów oraz 0.6 BTC. W walce o brązowy medal Teymur Radjabov zmierzył się z “Nepo”. Mały finał stał na wysokim poziomie, a obaj zawodnicy walczyli o umocnienie swojej pozycji w TOP 5 CCT. Ostatecznie lepszy okazał się Rosjanin.

Do końca zmagań najbardziej prestiżowej ligi w szachach pozostały cztery turnieje. Zwycięzcę poznamy 3 października, a na następne zawody przyjdzie nam poczekać do 26 czerwca. 


Filip Zielinski

Szachista i dziennikarz sportowy

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *