Good Game Coach

Zakończył się siódmy turniej cyklu Champions Chess Tour. W finale Goldmoney Asian Rapid, Lewon Aronian (2781 FIDE std.) pokonał Władisława Artiemjewa (2704). Kolejny dobry wynik osiągnął Jan-Krzysztof Duda (2729).

Po doborowej obsadzie w FTX Crypto Cup, musiał nadejść moment dania szansy na pokazanie się zawodnikom z niższych miejsc w rankingu FIDE. Organizatorzy wykorzystali tę sytuację, by zaskoczyć zaproszeniem pierwszej kobiety w historii Champions Chess Tour – Yifan Hou (2658) oraz “młodych gniewnych”. Najlepiej okazję wykorzystał Rosjanin Władisław Artiemjew, który w swoim debiucie dotarł aż do finału. Wśród punktujących graczy, po raz drugi znalazł się Jan-Krzysztof Duda, któremu udało się wyjść z fazy grupowej. Pierwszą części rozgrywek zdominowali późniejsi finaliści, czyli Aronian i Artiemjew. Do ćwierćfinałów zakwalifikowali się również: Ding (2799), Carlsen (2847), So (2770), Duda, Giri (2780) oraz Erigaisi Arjun (2567). W ćwierćfinale ranking miejsc skojarzył Polaka z Lirenem Dingiem, czyli światową “trójką” FIDE. Wyrównany, pierwszy dzień wlał nadzieję w serca polskich fanów gry królewskiej, jednak ostatecznie to Chińczyk udowodnił swoją przewagę. Na fazie 1/4 z zawodami pożegnał się także, będący w tym roku w wyśmienitej formie, Anisz Giri. Finalista Magnus Carlsen Invitational uległ w ostatecznym rozrachunku aż 1-5 w pojedynku z rosyjską rewelacją Asian Rapid. W najbardziej charakterystycznym meczu CCT awans do półfinału zdobył Carlsen, pokonując Wesley’a So. Zawodnicy w klasyfikacji generalnej zajmują dwa najwyższe miejsca, a w samych finałach spotykali się już trzykrotnie. Wydawało się, że dzięki wyeliminowaniu Amerykanina, droga do zwycięstwa stoi otworem przed Magnusem, ale zaskakująco dobrze zaprezentował się nowy kolega z reprezentacji Wesley’a. Lewon Aronian stawił czoła mistrzowi świata i dzięki dogrywce awansował do finału. W drugim pojedynku Artiemjew pokonał Dinga. W pojedynku o zwycięstwo to bardziej utytułowany z graczy zdobył główną nagrodę opiewającą na 30 tysięcy dolarów, ale największe emocje oglądaliśmy w partiach o brąz. Pierwszy dzień gier zakończył się rezultatem 2,5 – 1,5 na korzyść Norwega, ale nazajutrz to Ding zdeklasował rywala wygrywając wszystkie trzy, podstawowe partie. Do ogłoszenia najniższego miejsca na podium potrzebna była blitzowa dogrywka. 20 punktów do swojego konta może dopisać Carlsen, gdyż to on okazał się ostatecznie lepszy. 

Pewnymi awansu do finałowego turnieju są zwycięscy “major event”, czyli Giri, Radjabov (2763) oraz Carlsen. Oprócz nich, zaproszenia do ostatnich zawodów zdobędzie pierwsza ósemka klasyfikacji generalnej. Pozostali zawodnicy, a wśród nich, zajmujący obecnie piętnastą lokatę, Jan-Krzysztof Duda, będą musieli liczyć na dzikie karty. Następny zawody Meltwater Champions Chess Tour odbędą się na przełomie lipca i sierpnia. 

Jeśli sami macie ochotę na rywalizację przy szachownicy to serdecznie zapraszamy na turniej SZACH szMAT, którego jesteśmy patronem: stadionowelumpy.pl/szach-szmat/

Klasyfikacja generalna Champions Chess Tour:


Filip Zielinski

Szachista i dziennikarz sportowy

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *